Grafika komputerowa - co o niej myślę i dlaczego nie lubię
Jakiś czas temu postanowiłem co nieco porysować na moim iPadzie, w niezawodnym programie Procreate. jest to aktualnie moje go-to jeśli chodzi o sztukę digitalową . Dawniej znajdywałem bardzo dużo przyjemności w malowaniu na tablecie graficznym i moje umiejętności w tym segmencie, były, jak by to powiedzieć - w rozkwicie . A potem nagle, z dnia na dzień, wszystko to poszło w niepamięć - tablet ekranowy Huiona stał na biurku nieużywany całymi dniami i tylko zbierał kurz . W końcu wymieniłem go na mniejsze i prostsze rozwiązanie - płytkowy Wacom Intuos , którego używałem do pixelartu i edycji filmów oraz zdjęć. I niemalże rok nie tknąłem się nawet grafiki komputerowej. Aż nagle, na początku wakacji wymyśliłem sobie dość szalony projekt - aby po niemal dziesięciu latach narysować jeszcze raz moje prace ze Szkoły Plastycznej UFO. By przyspieszyć proces rysowania niemalże 100 prac uznałem, że szkice zrobię w szkicowniku, natomiast kolor...