Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2025

Mit o realizmie

Obraz
     Na sam początek chciałbym powiedzieć, że nie znam się na reliaziźmie. Rezilazizmie. Realis-źimzi-żmie. Prawdopodobnie w życiu zrobiłem 3-4 martwe natury, dwa portrety i kilka rysunków "z życia wziętych". Postanowiłem narysować kadr z filmu Mufasa , taki, który najbardziej zapadł mi w pamięć. I narysowałem. I wiem NIECO więcej (czyli nadal nic).     Chciałbym jednakże, mimo braku kompetencji, obalić pewien mit. Wyobrażenie o rysowaniu prawdziwie wyglądających, powiedzmy... lwów. Bowiem wiele ludzi ma wrażenie, że  artysta weźmie sobie teczkę papieru i narzędzi, pójdzie do ZOO, siądzie na ławce i w dwie godziny narysuje rysunek kropka w kropkę wielkiego lwa, który stoi na skale na wybiegu. NIE.     Nikt nie narysuje na kartce A3 lwa w dwie godziny. Mi, średniozaawansowany rysunek zajął sześć godzin. Uwierzcie mi, to niewiele. Ale nawet jeśli, nigdy nie widziałem lwa, ( co dopiero orła, jaszczurki czy pszczoły) który stoi z wypiętą piersią na s...

Mufasa: Król lew - Genialny film i inspiracja

Obraz
     Kiedy kilkanaście dni temu "Mufasa" wszedł do kin, od razu na niego poszedłem. Obejrzałem go. Właściwie, raczej przeżyłem, choć ledwo. Film zrobił na mnie fenomenalne wrażenie. Dlatego wczoraj poszedłem na niego jeszcze raz. I pewnie pójdę jeszcze raz. Piosenka "I always wanted a brother" wylądowała na mojej playliście i jest odsłuchiwana cały czas. Ten film to aktualnie moje największe źródło inspiracji. Lwy kochałem już od dawna, lecz teraz... mam problem z rysowaniem czego innego. Także... oto pierwsza grafika na motywach z "Mufasy", w stylu oryginalnego "Króla Lwa".  Mój klasyczny proces - Pędzel z tuszem do konturu, cieniowanie i detale stalówką, skan i kolory na komputerze - proste, acz satysfakcjonujące. Zrodził się też pomysł na obraz z motywem afrykańskim - projekt na przyszłe tygodnie. Pozdrawiam i wracam do szkicowania!

Nowy rok i stary Mikołaj

Obraz
      Witaj czytelniku! Zaczął się nowy rok, więc czas w niego wejść wraz z nowym planem na wykorzystanie posiadanych "zasobów" rysunkowych. Stąd więc pojawił się pomysł na tworzenie tego bloga -  miejsce, gdzie podzielę się tym, co jest na co dzień moim hobby. Od tak, pokaże od czasu do czasu parę moich rysunków i podzielę się posiadaną wiedzą, jeżeli można to tak nazwać. Dlatego dziś publikuję mój nowy rysunek, nieco spóźniony, lecz jednak dalej w klimacie świątecznym - oto jest Święty Mikołaj, który gra na komputerze niczym zwykły człowiek. Pomysł na rysunek wziął się stąd, że Mikołaj to postać, która została najsławniejszym staruszkiem na Ziemi obrastając w potężną legendę i epickość. Ja natomiast, chciałem pokazać, że może on, jak każda inna osoba zająć się codzienną rozrywką - a może nawet zrobić sobie dzień wolnego, nie jest powiedziane, jaki to dzień tygodnia. Tak czy inaczej - rysunek zrobiony moją standardową techniką: pędzel z tuszem na kartce brystolu 250...